Transport trunków alkoholowych – jak zagwarantować im bezpieczeństwo?

Właściciel lokalu, który w swojej ofercie sprzedaje między innymi alkohol, ma z reguły skrajnie dużo na głowie. Koncesja na sprzedaż tego typu trunków nie zawsze jest najprostszą rzeczą do uzyskania i wymaga wielu formalności, co bywa piekielnie irytujące, ale w gruncie rzeczy należy to uszanować i okazać nieco zrozumienia, bo państwo robi to w trosce o dobro obywateli. Uzyskanie koncesji to dopiero początek właściwego procesu – następnie trzeba podpisać umowy z hurtowniami lub bezpośrednio z browarem, a na końcu pozostaje ta najbardziej niepozorna część.

Transport alkoholu – na co należy uważać?

Skrzynki na butelki mają to do siebie, że poza zanikającą z ich powierzchni farbą niespecjalnie mają tendencję do zasugerowania w jakiś sposób, że ich żywotność ewidentnie zmierza ku końcowi. Mówiąc wprost, najczęściej kończy się to w taki sposób, że skrzynki na piwo najczęściej upadają z głośnym trzaskiem na ziemię, bo rączka w skrzynce albo dowolna inna część się po prostu odłamie. Wypadek losowy, powiedziałby ktoś, ale nie jest tak, że musimy aż tak bardzo ryzykować. Podmiot, z którym podpisujemy umowę naturalnie wyśle nam zapewne kolejną partię towaru w ramach odszkodowania, ale to może potrwać, a nie może być przecież tak, że w lokalu serwującym między innymi alkohol tego alkoholu przez kilka dni nie będzie w ofercie.

Ochrona towaru we własnym zakresie – jak to zorganizować?

Dlatego świetnym rozwiązaniem jest zakup kraty na piwo we własnym zakresie zamiast korzystania z wysłużonych już wyraźnie narzędzi, bo tylko takie skrzynki na piwo można spotkać w miejscach zajmujących się masową produkcją i dystrybucją. Każdy producent tworzyw sztucznych będzie w stanie za stosunkowo niewielką opłatą wytworzyć nam takie kraty na piwo. Z całą pewnością będą one maksymalnie wytrzymałe i jest olbrzymia szansa na to, że będą nam służyć jeszcze przez wiele lat. Bardzo rozsądnym i mądrym rozwiązaniem byłby też osobisty przewóz całego towaru – skrzynki na butelki mają to do siebie, że mogą być niestabilne i nie lubią się z turbulencjami podczas transportu, a kierowcy firm dostarczających towar masowo z reguły pędzą na łeb, na szyję, bo muszą pilnować terminu.

Te dwa sposoby proste i niezbyt kosztowne sposoby pozwolą nam zminimalizować ryzyko opóźnień i strat. Nie jest oczywiście tak, że producenci skrajnie zaniedbują towar i nań nie uważają, ale wypadki losowe się zdarzają, a to o ich zminimalizowanie chodzi.

Artykuł powstał we współpracy ze specjalistami z https://www.schoellerallibert.com/pl/products/beverage/beer-crates/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *